![]() |
| Legio! Co z Pucharami? |
Przyjście Bogusława Leśnodorskiego do stołecznego klubu wydawało się, że odmieniło go o 180 ˚. Świetne transfery, porządki w samym klubie, reorganizacja struktur. Przede wszystkim człowiek z pomysłem na funkcjonowanie i działanie podmiotu. To za mało...
Konkurencja.
- Aktualny mistrz Polski - Śląsk Wrocław, mierzy raczej w pierwszą piątkę niż majstra. Kłopoty płacowe, odejścia zawodników. To nie przeciwnik.
- Rywal zza miedzy, Polonia W. można by pomyśleć Polonia Wojciechowska, ale nie. Chłopacy mogą być groźni pomimo znacznych ubytków w składzie i groźby kolejnych dezercji. Problemy finansowe zmuszają do dobrej gry i wypromowania się by móc z Wojciech... przepraszam z Warszawy odejść. Tymczasem walka trwa.
- Poznańska lokomotywa. W zimowym okienku transferowym dorzuciła węgla do pieca i pozyskała kilku zawodników. Dzięki grze jednego - Hamalainena, powiało trochę brazylijską finladią w pierwszej wiosennej kolejce. W drugiej już tylko finlandią... Mimo to Lech wydaje się najgroźniejszy. Kwestia stabilizacji i utrzymywania wysokiej formy.
Wzmocnienia jakie dotknęły Warszawską Legię miały tylko utwierdzić w przekonaniu jej kibiców kto zostanie mistrzem w sezonie 2012/2013. Brzyski, Dvalishvili, Jodłowiec. Który zespół polskiej ekstraklasy by ich nie chciał? Nie ma takiego. To za mało...
Ktoś powie tak, ale oni dopiero przyszli i już chcecie wyników. Muszą się zaaklimatyzować, poznać z nowymi kolegami itp.itd. Tak tylko, że zanim oni łaskawie to zrobią to już może być za późno. Liga jest dość krótka, pozostało 13 kolejek. z teoretycznie "słabszymi" zespołami już grali lub będą grać niedługo. w pt (08.03.2013r.) zawitają do Bielska Białej. Gdzie indziej szukać punktów?
Legia jeśli się nie pozbiera i poskłada do kupy i nie zacznie trząść polskim poletkiem piłkarskim, w kolejnym sezonie będzie znów pucharowa posucha...

Fajny artykuł.
OdpowiedzUsuń